Akademia ForecastCity

Strategia: okulary, przez które patrzysz na rynek

3 minuty czytania

Udostępniaj i zyskuj

Poleć ten artykuł znajomym lub swoim obserwującym w mediach społecznościowych. Wystarczy skopiować poniższy link i go udostępnić. Gdy ktoś kliknie Twój link i wykupi subskrypcję, oboje otrzymacie nagrodę.

Przygotowujemy link…

Szczegóły programu poleceń
Strategia: okulary, przez które patrzysz na rynek
ForecastCity · Akademia · Twoja osobista strategia tradingowa

Strategia działa tylko w rękach kogoś, do kogo pasuje. W tej lekcji zobaczysz, dlaczego tak jest, i czego badania dowiedziały się o osobowości i tradingu.

Wyobraź sobie olimpijskiego strzelca. Jego okulary mają najlepsze szkła i najdroższą oprawkę. Szkła zostały oszlifowane pod jego własne oczy.

Teraz załóż te same okulary. Po dwóch minutach wszystko się rozmywa i zaczyna Cię boleć głowa.

Z okularami wszystko jest w porządku i ich właścicielowi służą idealnie. Ich szkła zrobiono dla cudzych oczu.

Strategia tradingowa to także okulary: patrzysz przez nią na rynek. Strategia youtubera, nauczyciela z Instagrama czy kanału na Telegramie powstała pod oczy tej osoby: pod jej czas, kapitał, cierpliwość i nerwy.

Kiedy kopiujesz taką strategię jeden do jednego, rynek zaczyna Ci się rozmywać. Wejścia wydają się przychodzić za późno, przesuwasz stop loss, a każda transakcja kosztuje Cię więcej nerwów niż poprzednia.

Żaden gotowy sygnał z kanału też nie jest Twoimi okularami. Żaden sygnał nie powstaje pod Twoje oczy.

Złe pytanie: „Jaka jest najlepsza strategia na świecie?”

To pytanie przypomina pytanie o najlepsze okulary na świecie. Odpowiedź zależy od Twoich oczu. Jesteś krótkowidzem czy dalekowidzem? Potrzebujesz okularów do czytania czy do jazdy nocą?

Na rynku jest tak samo. Scalper, który podejmuje decyzję co kilka sekund, i inwestor, który patrzy na wykres raz w tygodniu, potrzebują dwóch zupełnie różnych par okularów.

Właściwe pytanie brzmi: jaką mam wadę wzroku i jaka strategia do niej pasuje?

Optyk bada oczy, zanim przygotuje jakiekolwiek okulary. W tradingu też musisz najpierw zbadać siebie. Test tradera w dziesięciu pytaniach z lekcji 5 to właśnie to badanie wzroku.

Co badania mówią o osobowości i tradingu

W 2005 roku Andrew Lo, Dmitry Repin i Brett Steenbarger przez pięć tygodni codziennie mierzyli emocje 80 day traderów. Potem porównali te emocje z wynikami traderów. Nie znaleźli żadnego szczególnego profilu osobowości tradera, który odnosi sukces.

Ich drugie odkrycie było wyraźniejsze. Traderzy, którzy silniej reagowali emocjonalnie zarówno na zyski, jak i na straty, osiągali słabsze wyniki.

Gdy zestawisz oba odkrycia, możesz dojść do wniosku, że sukces nie jest przypisany do jednej konkretnej osobowości. Liczy się metoda, która wywołuje najmniej emocjonalnego napięcia przy Twojej własnej osobowości.

W 2008 roku Cliff Mayfield i jego współpracownicy pokazali, że osobowość wpływa na horyzont czasowy, w jakim człowiek inwestuje. Osoby bardziej ekstrawertyczne częściej zamierzały inwestować krótkoterminowo. Osoby, które szybciej wpadają w niepokój albo bardziej unikają ryzyka, trzymały się z dala od inwestycji krótkoterminowych.

W tym samym badaniu osoby otwarte na nowe doświadczenia częściej skłaniały się ku inwestowaniu długoterminowemu.

Jack Schwager przez lata przeprowadzał wywiady z najlepszymi traderami świata i napisał znaną serię Market Wizards. W książce Hedge Fund Market Wizards zebrał lekcje z tych rozmów. Jedna z nich brzmi: znajdź metodę, która pasuje do Twojej własnej osobowości.

Brett Steenbarger, psycholog, który od lat jest coachem zawodowych traderów, mówi to samo z innej strony. Według niego ludzie odbierają i rozumieją informacje na różne sposoby. Wielu traderów nie korzysta ze swoich mocnych stron umysłu.

Czy ten artykuł był pomocny?

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2026